piątek, 21 września 2012

Trudna sytuacja

Moi drodzy, koszty terapii i leczenia Krzysia są ogromne, miesięcznie przekraczają 2 tysiące złotych. Sami nie jesteśmy w stanie pokryć tych wydatków.  
To dzięki Wam, darczyńcom, nasz synek może mieć zapewnioną odpowiednią opiekę i tak świetnie się rozwijać. Dziękuje za to, że darowujecie mu lepsze jutro!

Przez ostatnie miesiące jednak Krzyś otrzymał bardzo mało wpłat, a wydatki nie zmalały. W konsekwencji pozostało nam puste konto w fundacji, długi w domu, a terapie stanęły pod znakiem zapytania.
Stąd mój apel o pomoc.
Proszę Was o rozesłanie poniższej ulotki wszędzie gdzie możecie: znajomym, firmom, sąsiadom... drogą elektroniczną i na papierze.
Wierzę że razem damy radę.
DZIĘKUJĘ!


ULOTKA DO POBRANIA POD TYM ADRESEM


2 komentarze:

  1. Aniu, trzymam kciuki za darczyńców...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety mamy podobnie.
    Konto a fundacji puste. Przed nami jakieś próby uspołecznienia dziecka, a tu nic za darmo nie ma.
    A koszty wzrosły, choćby o mleko, którego nie chcą nam już dać na receptę.
    Jest nie fajnie.

    Trzymam za Was i łączę się w bólu.

    OdpowiedzUsuń